Wibrator bcute Pearl – recenzja

Dzisiejsza recenzja będzie dotyczyć mini wibratora bcute Pearl firmy bSwish.

Opakowanie
Jest to jedno z tych opakowań, które spokojnie można postawić na widoku. Nie ma na nim prężącej się laski z tlenionymi włosami i sztucznymi piersiami. Nie ma też wielkiego czerwonego napisu WIBRATOR z trzema wykrzyknikami. A co jest? Fragment kobiety w seksownym biustonoszu (widać tylko połowę jej twarzy i górną część biustu), nieduże zdjęcie wibratora i trochę tekstu. Przy pierwszym rzucie okiem opakowanie wygląda jak pudełko od bielizny. A to wszystko utrzymane w eleganckich czarno-różowych barwach.

Na przodzie opakowania znajdziesz krótki opis produktu po angielsku – tutaj producent również nie używa słowa wibrator, tylko masażer. W prawym dolnym rogu widnieje delikatny szkic wibratorka. Trzeba się jednak porządnie przyjrzeć, żeby go zauważyć. Jedyna dobrze widoczna wizualizacja produktu znajduje się na jednym z boków opakowania. Jest tam zdjęcie wibratora.
Na drugim boku producent opisuje z czego zrobiony jest wibrator (silikon i plastik ABS), jakiej baterii używa (1xAA), ile czasu pracuje na jednej baterii (3 godziny) i jakie ma funkcje (kilka prędkości i wodoodporność).
Z tyłu opakowania znajdziesz kilka słów przekazu marketingowego. Co ważne producent podaje tutaj wymiary wibratora – 10 cm, czyli niewiele, jak na wibrator do penetracji. Można zakwalifikować go do miniwibratorów.

Wibrator bcute Pearl różowy opakowanie

Wibrator bcute Pearl różowy opakowanie

Kartonowe pudełko kryje plastikową wytłoczkę z zawartością. Całe opakowanie można wyrzucić (pamiętaj o segregacji!). Do wibratorka producent dodał czarny, ściągany woreczek z miękkiego, przyjemnego w dotyku materiału. Po włożeniu wibratora do woreczka można schować go do nocnej szafki. Wibrator będzie dobrze chroniony przez kurzem i ciekawskim wzrokiem rodziców/siostry/brata/współlokatorów/męża ;).

Wibrator bcute Pearl różowy z opakowaniem

Wibrator bcute Pearl różowy z opakowaniem

Wibrator bcute Pearl różowy z woreczkiem do przechowywania

Wibrator bcute Pearl różowy z woreczkiem do przechowywania

Wykonanie
Przy pierwszym wyjęciu wibratora z opakowania byłam zaskoczona jego przyjemną w dotyku powierzchnią. „Winowajcą” jest silikon medyczny – niezwykle gładki, aksamitny i dosyć miękki materiał, z którego zrobiono wibratorek. Silikon jest bardzo higieniczny i bezpieczny dla ciała,a w przeciwieństwie do obleśnych, klejących się wibratorów żelowych, zachęca do użycia. Już na samą myśl o dotyku mojej myszki tym jedwabistym wibratorkiem robi mi się cieplej :).
Wibrator nie ma żadnych ostrych krawędzi ani spojeń, co czyni go bardzo wygodnym w użyciu. Ma na tyle gładką powierzchnię, że można używać go bez lubrykantu. Ja jednak wolę stosować żel nawilżający (szczególnie na początku). Jeśli Ty również, to używaj tylko żeli na bazie wody. Wibrator bcute wykonany jest z silikonu i używając lubrykantów silikonowych mogłabyś go zniszczyć (nie rozpłynie się 😉 ale może np. nabrać brzydkiego zapachu).

Wibrator ma płynnie regulowaną siłę wibracji. Do jej zmiany służy pokrętło z plastiku ABS. Pokrętło jest w miarę wygodne, chociaż ciężko nim manewrować, kiedy wibrator jest w pochwie. Przekręcając pokrętło w drugą stronę otwiera się gniazdo baterii. Jej wymiana jest bardzo prosta ale ponowne zakręcenie gniazda może przysporzyć nieco trudności. Żeby dobrze je przykręcić, trzeba mocno złapać za wąski biały pasek z napisem „bswish” i kręcić samym pokrętłem.

Produkt
Wibrator bcute Pearl należy do całej serii miniwibratorków firmy Bswish. W linii bcute znajdziesz również wibrator Classic (całkowicie prosty, klasyczny) oraz Curve (o zakrzywionej końcówce). Wszystkie wibratory mają ok. 10,50 cm długości, przy czym część pokryta silikonem mierzy 8 cm. Nie są to wibratory, którymi można doprowadzić się do orgazmu pochwowego. Służą raczej do stymulacji łechtaczki, warg sromowych i wejścia do pochwy. Wibrator bcute Pearl ma 3 wybrzuszenia (spłaszczone kulki). Te wybrzuszenia są wyczuwalne w trakcie wkładania wibratora do pochwy – delikatnie masują jej wnętrze (szczególnie wejście). Daje to podobny efekt do główki penisa wchodzącej i wychodzącej z pochwy i jest bardzo przyjemne :).

Wibrator bcute Pearl różowy pokazanie długości

Wibrator bcute Pearl różowy długość

Wibratorek bcute ma płynnie regulowaną prędkość wibracji – od słabej po dosyć silną. Zasilanie na jedną baterię AA nie robi z niego rakiety ale jak na mój gust wibracje są wystarczające (szczególnie do masowania łechtaczki).

Mój wibrator ma kolor ciemnego różu (fuksji). Cała linia wibratorów bcute występuje w dodatkowych dwóch kolorach – jasnego różu i ciemnego fioletu.

Wibrator bcute Pearl fioletowy

Wibrator bcute Pearl fioletowy

Wibrator bcute Pearl jasnoróżowy

Wibrator bcute Pearl jasnoróżowy

 

Higiena
Tak, jak już pisałam, wibrator jest zrobiony z silikonu medycznego – bardzo łatwego w czyszczeniu. Wystarczy przemyć go wodą z łagodnym mydłem. Myjemy go przed i po każdym użyciu!
Silikon daje nam jeszcze jedną korzyść – jego struktura jest jednolita. Brak mikroporów powoduje, że bakterie, grzyby i inne ustrojstwa mają utrudnione zadanie – nie mają w czym się gnieździć. Nie oznacza to, że w ogóle nie osiadają na powierzchni wibratora. Zwykłe mycie wodą i mydłem w większości przypadków pozwala jednak się ich pozbyć. Jeśli mimo to nie czujemy się komfortowo, raz na jakiś czas warto wyczyścić wibrator chusteczką lub płynem do czyszczenia/dezynfekcji zabawek erotycznych.

Przyjemność
Po coś w końcu ten wibratorek kupiłam :). Jest to drugi wibrator w mojej kolekcji. Pierwszy był żelowy, lepiący się i o niezbyt przyjemnym zapachu, a poza tym szybko się zepsuł (pomimo wymiany baterii na nową po prostu przestał działać). Bcute jest o niebo lepszy (mimo, że znacznie mniejszy). Po pierwsze – nie śmierdzi (akcesoria erotyczne z silikonu nie mają zapachu). Po drugie – przyjemna, aksamitna powierzchnia daje niesamowicie zmysłowe efekty na skórze. A po trzecie – jest dyskretny, niepozorny i łatwy do ukrycia. Ostatnia zaleta przyda się szczególnie osobom mieszkającym z rodzicami, dziećmi albo wścibskimi współlokatorami.

Używam go głównie do stymulacji zewnętrznej – masuję nim łechtaczkę, wargi sromowe, czasem nawet drażnię sutki. Jeśli mam ochotę, to wsuwam go lekko do środka. Niestety za głęboko nie da się go włożyć – po prostu mógłby wypaść z dłoni. Nasmarowany lubrykantem jest dosyć śliski i niewiele potrzeba żeby się wyślizgnął. Uchwyt (pokrętło) jest krótki i nie zapewnia stabilnego trzymania wibratora. Do użytku zewnętrznego jest ok ale przy próbie penetracji staje się mało wygodny.

Jakość i szybkość wibracji są dla mnie całkowicie wystarczające. Wibrator bcute jest częstym towarzyszem moich zabaw, również w wannie (w końcu jest wodoodporny!). Mimo swoich niewielkich rozmiarów potrafi czynić cuda :)).

Ogólna ocena – 8/10. Jest przyjemny w dotyku, dyskretny, dobrze wykonany i niezawodny ale nieporęczny uchwyt osłabia jego jakość.

Polecam wibrator młodym dziewczynom, które dopiero zaczęły współżycie i nie potrzebują dużych wibratorów do poczucia wypełnienia pochwy. Dzięki subtelnemu i eleganckiemu opakowaniu wibrator bcute może być ciekawym prezentem na 18-urodziny.
Bcute sprawdzi się również jako pierwszy model wibratora dla każdej kobiety, niezależnie od tego jak długo uprawia seks. Używaj go do stymulowania łechtaczki i warg sromowych. Jeśli chcesz za jakiś czas kupić sobie porządny, sporych rozmiarów wibrator, to bcute świetnie przygotuje Cię na jego używanie. Oswoisz się z „czymś obcym i wibrującym” w pochwie i dowiesz się co sprawia Ci największą przyjemność.
Jeśli jesteś jeszcze dziewicą, to używaj wibratora tylko na zewnątrz. Pomimo niewielkiego rozmiaru może przebić Ci błonę dziewiczą, a utrata cnoty z wibratorem, to pewnie nie jest to o czym marzysz ;).

I na koniec, jak zwykle, informacja gdzie możecie kupić wibrator bcute – model Pearl i dwa pozostałe (Classic i Curve) kupicie w sex shopie dla kobiet frywolnie.pl.